Myślałem, że muszę iść na studia, bo przecież wszyscy w mojej rodzinie to zrobili. Ale po pierwszym semestrze, siedząc na kolejnych nudnych wykładach, pomyślałem: A może wcale nie muszę? Przerwałem studia i postawiłem na kursy zawodowe. Teraz pracuję w branży IT, rozwijam się szybciej niż koledzy z uczelni, i wiecie co? Nikt nie pyta, czy mam dyplom – ważne, że umiem robić swoje.
