Zawsze wydawało mi się, że muszę codziennie ćwiczyć jogę, bo przecież wszyscy mówią, że to klucz do spokoju. Pewnego dnia zamiast tego położyłam się z książką i herbatą na kanapie. Efekt? Czułam się równie zrelaksowana, a może nawet bardziej.
Tyle z przymusu
