historie

Post przesłany przez użytkownika

Całe życie myślałem, że muszę dążyć do sukcesu w pracy. Awans za awansem, więcej godzin, mniej snu. Aż któregoś wieczoru stwierdziłem: Nie muszę. Nie muszę poświęcać swojego zdrowia dla kariery. Zacząłem wracać do domu o normalnej porze, spędzać czas z bliskimi i… moja kariera nadal się toczy, tylko teraz mam z niej więcej radości.

Post przesłany przez użytkownika Read Post »

Post przesłany przez użytkownika

Odkąd pamiętam – czułam, że MUSZĘ być zawsze online. Instagram, Facebook, wszystkie nowinki – nie mogłam przegapić niczego. Pewnego dnia, zmęczona ciągłym przewijaniem, stwierdziłam, że ja tego wcale nie chcę. Wylogowałam się na tydzień. Wynik? Zero stresu, a ja miałam w końcu czas na rozmowy z prawdziwymi ludźmi. I teraz jestem offline dużo częściej.

Post przesłany przez użytkownika Read Post »

Post przesłany przez użytkownika

Zawsze myślałem, że muszę być na wszystkich rodzinnych imprezach. Nawet jeśli oznaczało to cztery godziny rozmów o pogodzie z ciocią Haliną. Pewnego dnia, gdy miałem już pakować się na kolejny rodzinny obiad, stwierdziłem: „A co, jeśli dziś nie muszę?”. Zostałem w domu, włożyłem wygodne dresy i obejrzałem film, na który nie miałem czasu od miesięcy.

Post przesłany przez użytkownika Read Post »

Post przesłany przez użytkownika

Wiecie, kiedy zrozumiałam, że nie muszę? Kiedy przestałam udawać, że lubię te nudne spotkania, gdzie jedynym ekscytującym momentem jest wciśnięcie „Wyłącz kamerkę”. Zaczęłam też ignorować rady dietetyczne koleżanki z pracy, która musi jeść tylko sałatki. Zamiast tego w piątek zamówiłam pizzę na lunch. I wiecie co? Nie dość, że nikt mnie nie wyrzucił, to jeszcze

Post przesłany przez użytkownika Read Post »

Post przesłany przez użytkownika

Zawsze myślałem, że muszę być na bieżąco z każdą nowinką technologiczną. Non-stop śledziłem wszystkie recenzje, aktualizacje, nowe modele telefonów… Aż w końcu stwierdziłem: „A co, jeśli nie muszę?”. Przestałem się stresować tym, że mój telefon ma już dwa lata, i zamiast tego spędziłem wieczór grając w planszówki z przyjaciółmi. Okazało się, że technologia może poczekać,

Post przesłany przez użytkownika Read Post »

Post przesłany przez użytkownika

Zawsze myślałam, że muszę być superzorganizowana – listy rzeczy do zrobienia, planowanie każdego dnia co do minuty. Aż pewnego poranka, z listą w ręku, pomyślałam: „A co, jeśli dziś nie muszę?”. Wyrzuciłam listę do kosza i spontanicznie poszłam na spacer do parku. Świat się nie zawalił, a ja pierwszy raz od dawna poczułam, że naprawdę

Post przesłany przez użytkownika Read Post »

Post przesłany przez użytkownika

Cześć, jestem Kamil i w pewnym momencie życia zrozumiałem, że nie muszę. Na przykład, nie muszę już biegać o 5 rano, bo po co mi to, skoro mam kanapę i dobrą kawę o 8? Kiedyś myślałem, że muszę odpowiadać na maile od szefa nawet w weekend, ale teraz weekend to mój czas – odpiąłem się

Post przesłany przez użytkownika Read Post »

Scroll to Top